|
 |
|
 |
|
|
 |
 |
Dzika odeszła:( - Schronisko Tarnowskie Góry |
03-03-2008 |
 |
|
|
 |
Dzika umarła w nocy z 24 na 25 lutego 2008 r. Zauważyliśmy, że jest w gorszej formie, schudła. Zastanawialiśmy się dlaczego i zaplanowaliśmy dla niej
badanie krwi. Nie zdążyliśmy.:(
Ta dzika koteczka była u nas bardzo długo. Przez długi czas nie akceptowała nas wcale. W ostatnich tygodniach zmieniła się – Ewelina, która
pracowała nad jej oswojeniem osiągnęła wielki sukces – Dzika pierwszy raz mruczała dotykana, pierwszy raz podsuwała główkę do głaskania.
Żałujemy, że nie mogła się dłużej nacieszyć tą szczególną więzią z człowiekiem, któremu zaufała.
Dzika była kotem praktycznie nieadopcyjnym – złapana bezmyślnie przez osobę, która ją dokarmiała, trafiła do azylu. Od roku leczyliśmy ją na
astmę, wiedząc, że choroba i to, że Dzika nigdy nie nauczyła się korzystać z kuwety, praktycznie przekreśla jej szanse na dom.
Mamy nadzieję, dzięki troskliwej opiece ze strony wolontariuszy zajmujących się kotami w kociarni, udało się nam dać Dzikiej choć jego małą namiastkę.
Żegnaj kiciu, będziemy o Tobie pamiętać. Odeszłaś kochana i akceptowana.
Dzika była czyjaś, bo mieszkała w Azylu pod netową opieką Kaski i MajkiA - dziękujemy! |
 |
więcej informacji z tego schroniska znajdziesz na stronie:
azyl.schronisko.net |
|
 |
| Menu strony |
 |
|
|
 |
| Schroniska |
 |
|
 |
| Reklama |
 |
|
|
 |
|
 |
|
|
 |