Po zimowej przerwie, ruszył sezon na spływ Dunajcem. Na razie na turystów czeka 70 łodzi, a od maja będzie ich 250.

Spływ przełomem Dunajca w Pieninach rozpoczyna się w Sromowcach-Kątach, a do wyboru są dwie trasy: krótsza, o długości 18 kilometrów do Szczawnicy i dłuższa, 23-kilometrowa do Krościenka. Decydując się na pierwszą trasę, na drewnianej tratwie spędzimy 2 godziny i 15 minut, a wybierając drugą, będziemy płynąć pół godziny dłużej.

Przed sezonem specjalna komisja sprawdziła wszystkie łodzie i koryto rzeki. Stwierdzono, że tratwy są w odpowiednim stanie technicznym, a koryto Dunajca jest dobrze przygotowane do przeprowadzania spływów.

W tym roku na turystów czeka spore ułatwienie. Bilety na spływ będzie można kupić przez Internet lub w biletomatach, które staną na Krupówkach i koło zamku w Niedzicy.

Flisacy liczą na udany sezon. Tylko w ubiegłym roku Dunajcem spłynęło 327 tysięcy turystów. Rekord padł 3 lata temu, w czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Wtedy z atrakcji skorzystało 336 tysięcy osób.


Pisząc artykuły staramy się ze wszystkich sił, by były jak najbardziej kompletne i aktualne. Nic nie zastąpi jednak Waszego doświadczenia i uważnych oczu. Jeśli czytając ten artykuł zauważyłeś(aś) jakiś błąd, nie zgadzasz się z tym co napisaliśmy lub po prostu chcesz coś dodać od siebie - napisz nam o tym. Wszystkie nadesłane wiadomości czytamy z uwagą i odpowiednio reagujemy.
Wybrane uwagi lub komentarze mogą zostać opublikowane pod artykułem.

0 Komentarzy

Zapisz się do naszego newslettera

Odbieraj nowości, artykuły i powiadomienia wprost do swojej skrzynki email. Konkursy i specjalne oferty tylko dla subskrybentów.