Wybierając się w góry, musimy pamiętać, że jesteśmy w nich tylko gośćmi. Wędrując po szlakach, wkraczamy na teren zamieszkany przez dzikie zwierzęta, dla których góry są domem. Dlatego bardzo ważne jest posiadanie przynajmniej podstawowej wiedzy, która zapewni bezpieczeństwo zarówno nam, jak i zwierzętom.

Naturalny instynkt

Dzikie zwierzęta posiadają naturalny instynkt, który nakazuje im ucieczkę przed człowiekiem. Nie jesteśmy gatunkiem, który żyje w symbiozie z fauną spotykaną na szlakach. Jeśli dzieje się inaczej, jest to poważny powód do niepokoju. To sygnał, że równowaga w naturalnym biotopie zwierząt została zaburzona. Dlaczego tak się dzieje i dlaczego zwierzęta pojawiają się na naszych szlakach?

Łatwy dostęp do pożywienia

Głównym powodem tego, że nasze szlaki krzyżują się ze szlakami zwierząt, jest łatwy dostęp do pożywienia. Dieta zwierząt diametralnie różni się od ludzkiego menu. Składa się wyłącznie z naturalnych elementów, roślin, mięsa. Pozostawiając resztki pokarmu i śmieci, narażamy zwierzęta na choroby, obecność ciał obcych i plastiku w ich przewodach pokarmowych. Ilość przypraw, soli i konserwantów powoduje u zwierząt schorzenia nerek, nadciśnienie i fizycznie je osłabia. Niestety walory smakowe, a przede wszystkim łatwość zdobycia takiego pokarmu powodują, że zwierzęta szybko przyzwyczajają się do tej formy zdobywania żywności. Doskonale pamiętają miejsca, w których były karmione lub te, w których znajdują się kosze na śmieci. Coraz częściej zbliżają się do nich, stają się bardziej zuchwałe, przyprowadzają swoje młode i uczą, jak łatwo zdobyć jedzenie.

Takie sytuacje mogą być bardzo niebezpieczne dla ludzi. Musimy pamiętać, że zwierzęta wciąż pozostają dzikie, ich zachowanie jest nieprzewidywalne, a kiedy stają się nachalne, człowiek może znaleźć się w sytuacji naprawdę trudnej. Jest też druga, bardzo ważna strona, o której często zapominamy. Przyzwyczajając zwierzęta do „darmowych stołówek”, osłabiamy ich instynkt i częściowo je udomawiamy. Dla niektórych bliskie spotkanie z dzikim zwierzęciem może być niezapomnianym przeżyciem. Fotografia będzie pamiątką przypominającą o dreszczyku emocji, jaki czuło się w tamtym momencie. Warto jednak przypominać tragiczny los zwierząt, za który odpowiedzialni są turyści. Niedźwiedzica Magda ze swoimi młodymi dokarmianie przez ludzi traktowała jako naturalną formę zdobywania pożywienia. Kiedy zachowanie niedźwiedziej rodziny stało się niebezpieczne, zwierzęta zostały przewiezione do wrocławskiego zoo. Zarówno matka, jak i niedźwiadki w niedługim czasie po zamknięciu w niewoli - padły. Inny młody niedźwiedź, w 2007 roku skuszony jedzeniem zbliżył się do ludzi, którzy ogarnięci paniką ukamieniowali i utopili zwierzę. W 2014 roku z rąk kłusowników zginął oswojony przez ludzi jeleń. Został zabity dla pozyskania jego pięknego poroża. Niech te zdarzenia będą dla nas lekcją, aby chronić zwierzęta w ich środowisku. Naturalne zachowanie dzikiego zwierzęcia obserwowane z ukrycia, dostarczy nam więcej emocji niż patrzenie na wystraszone, nieufne stworzenie kradnące nam resztki kanapki.

Choroby

W każdym przypadku, gdy dzikie zwierzę nie wykazuje strachu przed człowiekiem, musimy zachować dużą czujność. Może to świadczyć o chorobie, której zwierzę jest nosicielem. Nadmierna ufność, utrata strachu przed człowiekiem, znieczulica na ból, brak reakcji na odganianie to jedne z objawów wścieklizny. Choroba ta jest śmiertelna również dla człowieka. Dlatego nie zbliżajmy się do podejrzanie zachowujących się zwierząt i informujmy służby leśne lub gminę o zdarzeniu. Jeśli zostaliśmy pokąsani, po wstępnym opatrzeniu rany udajmy się do najbliższego szpitala.

Dzikie zwierzęta są nosicielami wielu chorób i pasożytów, które mogą być zagrożeniem dla nas i naszych miejskich czworonogów. Wybierając się w góry z psem, pamiętajmy, aby wyposażyć go w odpowiedniej wytrzymałości i długości smycz, by wyprawa była dla wszystkich bezpieczna.

Nieprzewidywalnie zachowują się również zwierzęta ranne, pokąsane lub postrzelone. O każdym takim przypadku powinniśmy zawiadomić służby leśne, których obowiązkiem jest nieść pomoc w takich sytuacjach.

Okres godowy i wychowanie młodych

Do nietypowych spotkań z dzikimi zwierzętami może dojść w okresie godowym. Starajmy się tego uniknąć. Zwierzęta są wtedy mocno pobudzone i nawet te najmniejsze mogą być dla nas groźne. Widząc niedźwiadki, warchlaki lub inne młode na szlaku, pod żadnym pozorem nie dotykajmy ich, nie podchodźmy i nie próbujmy ich zwabić. Bądźmy pewni, że matka obserwuje je z ukrycia i w odpowiednim momencie ruszy do ataku.

Dzikie zwierzę zbliżające się do nas na szlaku to w każdej sytuacji nienaturalne zachowanie.

Nie możemy przewidzieć reakcji zwierzęcia i ocenić jego zamiarów. Pamiętajmy o jego i swoim bezpieczeństwie, nie prowokujmy sytuacji, które mogą skończyć się tragicznie.

Stosujmy zasadę „nie płosz i nie dokarmiaj”, mając na względzie przede wszystkim dobro naszych zwierzęcych przyjaciół.

Nie powinno się dokarmiać dzikich zwierzat
Nie powinno się dokarmiać dzikich zwierzat
Pisząc artykuły staramy się ze wszystkich sił, by były jak najbardziej kompletne i aktualne. Nic nie zastąpi jednak Waszego doświadczenia i uważnych oczu. Jeśli czytając ten artykuł zauważyłeś(aś) jakiś błąd, nie zgadzasz się z tym co napisaliśmy lub po prostu chcesz coś dodać od siebie - napisz nam o tym. Wszystkie nadesłane wiadomości czytamy z uwagą i odpowiednio reagujemy.
Wybrane uwagi lub komentarze mogą zostać opublikowane pod artykułem.

Dominika Koba

Od zawsze blisko związana z Naturą, spokój odnajduje w leśnej ciszy. Zafascynowana światem zwierząt, nieustannie pogłębia wiedzę o ich zwyczajach i życiu. Z zawodu technik weterynarii, interesuje się zoologią, behawiorystyką. Swoją pasją dzieli z czytelnikami naszego portalu.


0 Komentarzy

    Zapisz się do naszego newslettera

    Odbieraj nowości, artykuły i powiadomienia wprost do swojej skrzynki email. Konkursy i specjalne oferty tylko dla subskrybentów.